Wiedza – Encyklopedia

Wiedza

Z Wikipedii, wolnej encyklopedii
Skocz do: nawigacji, szukaj
Personifikacja wiedzy (gr. Επιςτημη) w Bibliotece Celsusa w Efezie

Wiedza - termin używany powszechnie, dotychczas nie posiada jeszcze ogólnie uznanej definicji. Za klasyczną uznaje się definicję Platona z dialogu Teajtet, gdzie Sokrates w rozmowie z Teajtetem dochodzi do sformułowania definicji, że wiedza to prawdziwe, uzasadnione przekonanie. Nowa Encyklopedia Powszechna definiuje wiedzę jako „ogół wiarygodnych informacji o rzeczywistości wraz z umiejętnością ich wykorzystywania”.

Wikicytaty
Zobacz w Wikicytatach kolekcję cytatów
o wiedzy

Można powiedzieć, że

  • dzięki wiedzy jesteśmy skuteczni w działaniu,
  • wiedza jest przeciwieństwem wiary,
  • wiedzą jest to, co wytwarza nauka
  • wiedza usprawnia nasze myślenie,

ale w różnych zastosowaniach termin ten odwołuje się do różnych kontekstów.

Mówi się o wiedzy praktycznej i teoretycznej (to rozróżnienie ma swoje źródło u Arystotelesa). Jeśli przeczytaliśmy w książce, że najszybszym stylem pływackim jest kraul i zgadzamy się z przytoczoną argumentacją, to jest to przykład potocznie rozumianej nabytej wiedzy teoretycznej (lub zaakceptowanej informacji). Z posiadania tej wiedzy/informacji nie wynika jednak, że potrafimy sami pływać tym stylem. Aby się tego nauczyć, czyli posiąść praktyczną wiedzę polegającą na umiejętności pływania kraulem musimy się najpierw dowiedzieć, jakie należy wykonywać ruchy w trakcie pływania, a następnie przejść dość żmudną, praktyczną lekcję wykonywania tych ruchów w wodzie własnymi kończynami.

Spis treści

[edytuj] Ogólne pojęcie wiedzy

Wiedza to ogół wiarygodnych informacji o rzeczywistości wraz z umiejętnościami ich wykorzystywania.
Możemy ją jeszcze dodatkowo podzielić:

  • Wiedza (a priori) jest niezależna od zmysłów i dotyczy prawd "absolutnych" lub uniwersalnych jakimi są prawa logiki, prawa matematyki.
  • Wiedza (a posteriori) jest wiedzą nabytą poprzez zmysły i jej prawdziwość może być obalona poprzez następne obserwacje.

[edytuj] Pojęcie wiedzy w filozofii

Information icon.svg Osobny artykuł: epistemologia.

W filozofii zagadnienie wiedzy rozważa epistemologia. Dwa główne problemy filozoficznej teorii wiedzy to sformułowanie definicji i kryterium wiedzy. Podstawową intuicją dotyczącą pojęcia wiedzy jest, że wiedza powinna być weryfikowalna (szuka się więc kryterium weryfikacji przekonań) i komunikowalna (dowodzi się więc możliwości komunikacji między osobami i szuka się kryteriów komunikowalności). Filozofowie nie są jednak jednomyślni co do tego, jak poprawnie weryfikować zgodność zawartości umysłu (spostrzeżenia, teorie, przekonania, sądy) z zewnętrzną rzeczywistością. Niektórzy podważają nawet taką możliwość. Za wzór wiedzy wielu filozofów uznaje dedukcję i aksjomatyczne systemy matematyki. indukcja, podstawa rozumowania nauk przyrodniczych, jest już trochę bardziej podejrzana (por. krytyka Hume'a, Popper). Tzw. tradycyjną definicję wiedzy (której sformułowanie przypisuje się Platonowi), zgodnie z którą jest ona prawdziwym i uzasadnionym mniemaniem, podważył E. Gettier. Przykłady podważające adekwatność definicji określane są mianem paradoksu Gettiera.

[edytuj] Pojęcie wiedzy w psychologii

W psychologii wiedza to np.

ogół treści utrwalonych w umyśle ludzkim w wyniku kumulowania doświadczenia oraz uczenia się. (...) W węższym znaczeniu wiedza stanowi osobisty stan poznania człowieka w wyniku oddziaływania na niego obiektywnej rzeczywistości[1].

Pojęcie "wiedzy" funkcjonuje w psychologii w dwóch znaczeniach - ogólnym i ścisłym.

W znaczeniu ogólnym wiedza to informacje, jakie człowiek przyswaja poprzez narządy zmysłów, które tworzy samodzielnie itd. W psychologii poznawczej umysł jest definiowany jako system poznawczy, który tworzy wiedzę (w znaczeniu ogólnym) o otoczeniu i wykorzystuje tę wiedzę do sterowania zachowaniem. Wiedza funkcjonuje w umyśle w postaci struktur poznawczych (repreznetacje umysłowe), które mogą być i są w różny sposób modyfikowane przez procesy poznawcze. Struktury poznawcze nie są jednak jednorodne. Pojęcie to określa zarówno abstrakcyjne, symboliczne reprezentowanie obiektów w umyśle, jak i wiedzę w znaczeniu ścisłym. Struktury mogą być ulotne, tworzone na potrzeby chwili, odnoszące się do rzeczywistości bądź fantazji, mogą być kompleksowe bądź elementarne. Istnieją różne formalne terminy określające różne postaci struktur poznawczych.

Wiedza w znaczeniu ścisłym jest natomiast określeniem pewnej kategorii struktur poznawczych, które są zawarte w umyśle trwale i w sposób uporządkowany zapisane w systemie pamięci długotrwałej[2]. Wiedza w znaczeniu zawartości pamięci długotrwałej może być podzielona na następujące kategorie:

  • Wiedza deklaratywna - to taka zawartość pamięci, jaka może być w różnym czasie uświadomiona i zwerbalizowana, a więc wyrażona za pomocą słów. To mogą być wspomnienia, fakty przyswojone w trakcie nauki szkolnej, czy nawet informacje, jakie można sobie wyobrazić wizualnie, przy czym wyobrażenie takie również można opisać w mniej, czy bardziej dokładny sposób za pomocą słów.
  • Wiedza proceduralna - taka zawartość pamięci, jaka raczej nie może zostać zwerbalizowana, jaką trudno jest sobie uświadomić, a która ujawnia się po przez zachowanie. Przykładowo, trudno jest opisać za pomocą słów, w jaki sposób jeździ się na rowerze. Taki opis zaprezentowany osobie, która nigdy nie jeździła, nie przyczyni się do nabycia przez nią takiej wiedzy (ewentualnie nabędzie ona wiedzę będącą wspomnieniem wysłuchania opisu werbalnego jazdy na rowerze, czy też nabędzie pojęcia utworzone po przez nazwy czynności, prezentowanych w takim opisie, jak np. "trzymanie kierownicy", "pedałowanie", co nie jest równoznaczne z wiedzą pozwalającą jeździć na rowerze).
  • Metawiedza - wiedza o wiedzy, określenie to odnosi się do zdawania sobie sprawy przez człowieka z tego, co wie, a czego nie wie.
  • Wiedza utajona, niejawna - wiedza, z jakiej posiadania człowiek nie zdaje sobie sprawy.

Problematyka tworzenia i modyfikowania wiedzy jest opisywana przez zagadnienia pamięci i uczenia się. Szczególnym rodzajem zagadnień jest natomiast organizacja wiedzy w zakresie pamięci semantycznej, która jest systemem podrzędnym pamięci deklaratywnej, związanym z wiedzą, jaka nie ma charakteru wspomnień i nie jest uporządkowania w czasie i miejscu. Psychologia poznawcza przedstawia organizację takiej pamięci w postaci sieci semantycznej, gdzie pojedynczymi jednostkami funkcjonalnymi są struktury poznawcze nazywane pojęciami. Niektóre koncepcje przyjmują, że sieć taka jest zbudowana hierarchicznie i opisuje relacje między pojęciami w postaci połączeń między pojęciami o różnej długości.

[edytuj] Pojęcie wiedzy w ekonomii

Stub sekcji Ta sekcja jest zalążkiem. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

W ujęciu ekonomicznym traktowana jest dwojako: jako informacja oraz jako aktywa (assets). W pierwszym ujęciu wiedza jest traktowana jako informacje, które mogą być przetwarzane i wykorzystywane do podejmowania racjonalnych decyzji ekonomicznych. W drugim ujęciu stanowi ona dobro ekonomiczne, które może być prywatną własnością i jako towar może być przedmiotem obrotu rynkowego[3]..

W ekonomii przedstawia się stwierdzenie, że dotychczas ekonomiści traktowali wiedzę jako zasób firm potrzebny do wytwarzania zysku. Według tego poglądu każda firma działa na podstawie posiadanej wiedzy – "firma jako przechowalnia wiedzy"[4].

[edytuj] Pojęcie wiedzy w badaniach nad sztuczną inteligencją

Stub sekcji Ta sekcja jest zalążkiem. Jeśli możesz, rozbuduj ją.

W badaniach nad sztuczną inteligencją wiedzę traktuje się jako materiał wejściowy albo efekt działania algorytmów sztucznej inteligencji. Inaczej rzecz ujmując, część metod sztucznej inteligencji zajmuje się próbami formalizacji ludzkiej wiedzy celem automatycznego wnioskowania (np. systemy ekspertowe). Znane jest też odwrotne podejście. Dzięki zastosowaniu tych metod w dużych zbiorach danych można odnaleźć wiedzę o ich naturze (np. sieci neuronowe, algorytmy genetyczne, ekstrakcja wiedzy z danych).

[edytuj] Infologia

W infologii wiedza to układ opisany wyrażeniem w := < I, C, D >, gdzie w oznacza wiedzę, I – informacja, C – kontekst, D – doświadczenie[5]. Zatem źródłem wiedzy odbiorcy jest tu informacja, na której odbiór ma wpływ kontekst sytuacyjny oraz posiadane przez odbiorcę doświadczenie. Na gruncie infologii wiedza może być również wyrażona jako zbiór zdań, które z informacji I pozwalają wyciągać wnioski V. Można zatem zapisać, że „w := { „jeżeli I (K, U, Q), to V”}, gdzie V oznacza wniosek, jaki doświadczony człowiek U jest gotów sformułować na podstawie informacji I (K) rozpatrywanej w kontekście problemu Q”[6].

[edytuj] Meta-wiedza

W podejsciu systemowym, systemów socio-kognitywnych, definicja wiedzy została uściślona, odseparowana od pojęcia informacji i preferencji, i sformułowana na gruncie kognitywistyki oraz podejścia systemowego w meta-teorii TOGA[7],. Taka perspektywa daje potencjalnie szerokie możliwości operacji na wiedzy i umożliwia budowę nowych naukowych podstaw meta-wiedzy i inżynierii wiedzy. Tu, każda wiedza odnosi się zawsze i wyłącznie do określonego źródła informacji, np. do Układu Słonecznego, lub jakiejś dziedziny ludzkiego działania. Na przykład:

x=yz nie jest wiedzą, ale jeśli dostaniemy informację że: x to F (siła), y to m (masa) i z to a (przyspieszenie), to wyrażenie to staje się wiedzą bo w ten sposób rozpoznaliśmy fizykę jako dziedzinę jego zastosowania.

Syntetycznie mówiąc,

wiedza jest tym co przekształca informację w nowa informację lub w nową wiedzę, czy nowe preferencje, a preferencje są tym co wskazuje jaką wiedzę użyć[8].

Relatywizm tak zdefiniowanej wiedzy polega na tym, że to co jest wiedzą w dziedzinie D1 może nie być wiedzą w dziedzinie D2, i co za tym idzie, to co jest wiedzą dla pewnej osoby (lub grupy ludzi lub robota) nie jest wiedzą dla innej. Wymagane warunki na wiedzę spełniają np. prawdziwe w określonej dziedzinie: reguły, procedury, instrukcje, modele i teorie. W ten sposób informacje (z dziedziny D) sa danymi dla wiedzy (określonej na dziedzinie D). Wg. Gadomskiego, ten rzeczywisty wzajemny relatywizm informacji i wiedzy powoduje systematyczne mylenie tych abstrakcyjnych pojęć.

  • Formy wiedzy

Proceduralna lub operacyjna - Wskazuje jak osiągnąć zamierzone cele, czyli stanowi zastaw procedur, funkcji lub czynności, pozwalających osiągnąć zamierzone rezultaty.

Deklaratywnalub opisowa - Może być formalna i nieformalna. Dotyczy opisu stanu/sytuacji obiektów/dzialań oraz pojęć i związków między nimi, i wskazuje czego dotyczy dany problem, i co ma być celem rozwiązania, a nie jakie kroki przedsięwziąć aby uzyskać to rozwiązanie. przykladem takiej wiedzy sa modele i teorie.

[edytuj] Zarządzanie wiedzą

W latach osiemdziesiątych zaczęła się rozpowszechniać koncepcja zarządcza traktująca wiedzę jako punkt wyjścia przy analizie funkcjonowania organizacji (zarządzanie wiedzą). Pojawiły się nawet koncepcje firmy jako przechowalni wiedzy, czy firmy jako zbioru procesów transferu wiedzy.

Przypisy

  1. Pondel M.: Wybrane narzędzia informatyczne pozyskiwania wiedzy i zarządzania i wiedzą. Prace Naukowe Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu nr 975, Wydawnictwo Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, Wrocław 2003, s. 372
  2. Nęcka E., Orzechowski J., Szymura B.: Psychologia poznawcza. PWN, Warszawa 2006. ISBN 83-89281-20-1
  3. S. Łobesko: Systemy Informacyjne w Zarządzaniu Wiedzą i Innowacją w Przedsiębiorstwie. Szkoła Główna Handlowa. Warszawa 2004, s. 33
  4. Nonaka I., Takeuchi H.: Kreowanie wiedzy w organizacji. Jak spółki japońskie dynamizują procesy innowacyjne, Polska Fundacja Promocji Kadr, Warszawa 2000, s. 55
  5. Stefanowicz B.: Informacja, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, Warszawa 2004
  6. Stefanowicz B.: Informacja, Szkoła Główna Handlowa w Warszawie, Warszawa 2004, s. 123
  7. Gadomski A. M.: Włoska Krajowa Agencja Naukowo-Badawcza ENEA, 1993
  8. Adam Maria Gadomski, , ENEA's e-paper, page since 1999, last updating 15 Dec. 2005 on the MKEM Server





Biuro Obsługi Klienta #8211; co może ujawnić a czego nie?

Świadczenie usług wirtualnych (m.in. obsługa domen, serwerów) opiera się na dzierżawie. Oznacza to, że klient nie staje się ich właścicielem, posiada natomiast czasową możliwość korzystania z usługi, zarządzania nią w trakcie trwania okresu abonamentowego. Wykorzystanie usług wirtualnych w dużej mierze regulują zapisy prawa. Dlatego niezbędnym jest, aby zarządca danej domeny czy serwera został zdefiniowany właśnie poprzez podanie danych identyfikacyjnych. Klient, który je nabywa, automatycznie staje się odpowiedzialny za ich wykorzystanie.

Dane osobowe - serwer

W przypadku usług hostingowych świadczonych przez polskiego usługodawcę, możliwość przekazania danych klienta osobom trzecim powinna istnieć jedynie w przypadku potwierdzonego naruszenia przez niego przepisów prawa polskiego. Na podstawie oficjalnego wniosku ww. informacje przekazywane mogą być organom wymiaru sprawiedliwości oraz organom ścigania (m.in. policji i prokuraturze). Informacje osobowe nie powinny być jednak swobodnie rozpowszechniane wśród osób zgłaszających się np. do Biura Obsługi Klienta. Warto poszukać w regulaminie usługodawcy (np. serwisu nazwa.pl) zapisów odnośnie warunków ochrony danych klientów.

Dane osobowe – domeny

W przypadku zawierania umowy rejestracji adresu WWW pomiędzy klientem a operatorem rozszerzenia (np. NASK dla domen .pl, EURid dla .eu), do danych Abonenta odniesienie mają zapisy prawa kraju, w którym siedzibę ma zarządca grupy domen, a także ustalenia pomiędzy operatorem a ICANN. Ustawa o ochronie danych osobowych obowiązuje w odniesieniu do domen .pl, natomiast w przypadku innych – zastosowanie mają przepisy lokalne.

Osobom trzecim, kontaktującym się z BOK rejestratora, mogą zostać udzielone jedynie informacje znajdujące się w ogólnodostępnych bazach WHOIS, będących zbiorem informacji o zarejestrowanych domenach. Zapisywane są one w nich automatycznie od momentu rejestracji adresu WWW. Z zebranych danych można dowiedzieć się, czy Abonentem jest osoba fizyczna czy firma, oraz w niektórych przypadkach – poznać jego dane.

W przypadku Abonentów domen polskich, Biuro Obsługi Klienta na każde zapytanie może udzielić informacji, czy klient jest osobą fizyczną, czy firmą. Jeżeli Abonentem domeny jest przedsiębiorstwo, osoba kontaktująca się z BOK może znaleźć jego dane w odpowiedniej bazie WHOIS (Ustawa o ochronie danych osobowych nie obejmuje firm). Dane osób fizycznych są ukryte, mogą jednak zostać odtajnione na wniosek samego Abonenta.

Natomiast już w przypadku domen globalnych, informacja o każdym Abonencie (zarówno firmie, jak i osobie fizycznej) jest jawna. Warto sprawdzić przed rejestracją adresu WWW, czy rejestrator udostępnia usługę ukrywania danych Abonenta. Polega ona na zastąpieniu w bazie Whois danych Abonenta informacjami identyfikacyjnymi firmy świadczącej ww. usługę. Dzięki temu dane Abonenta nie będą widoczne w bazie Whois. Na polskim rynku usługę taką świadczy serwis nazwa.pl.

Informacje o usłudze

W przypadku kontaktu telefonicznego lub przez Internet, konsultant pracujący w BOK usługodawcy może udzielić tylko zweryfikowanym osobom (podmiotowi będącemu Abonentem usługi bądź upoważnionemu reprezentantowi) każdej informacji odnośnie konfiguracji czy stanu wykorzystania (np. termin zakończenia okresu abonamentowego) zarówno hostingu, jak i domen. W przypadku serwera co prawda nie ma niebezpieczeństwa jego utraty na rzecz innego podmiotu, gdyż nie jest to usługa unikalna, zagrożone są jednak znajdujące się na nim dane. Natomiast adresy WWW są niepowtarzalne, co zwiększa ich wartość oraz wpływa na fakt, iż coraz częściej spotykane są sytuacje, gdy osoby trzecie chcą przejąć prawa do zarządzania domeną.

Dlatego, jeszcze przed rejestracją domeny warto się dowiedzieć, w jaki sposób przeprowadzane są operacje dot. domen, np. cesja czy transfer. Przykładowo, do wykonania transferu pomiędzy rejestratorami niezbędne są jednorazowe kody AuthInfo/AuthCode. Sama zmiana registrara obsługującego dany adres WWW nie wiąże się ze zmianą Abonenta. Jednak niektórzy rejestratorzy umożliwiają podczas wykonywania transferu również zmianę Abonenta bez konieczności dodatkowego potwierdzania tożsamości stron transakcji. Jeżeli więc kod AuthInfo/AuthCode byłby udostępniany drogą mailową czy telefoniczną, bez konieczności weryfikacji Abonenta kopiami dokumentów, mogłoby się ukazać, iż dostęp do kodów uzyskała niepowołana osoba, która dokonać mogłaby jednocześnie transferu oraz cesji domeny. Prawowity Abonent utraciłby domenę nic o tym nie wiedząc. Oczywiście odzyskanie usługi w takim wypadku jest możliwe, jednak może być kosztowne i czasochłonne. W czasie odzyskiwania adresu WWW, witryna, do której pierwotnie prowadził, nie funkcjonuje, natomiast firma ponosi straty. Dlatego niektórzy rejestratorzy, np. serwis nazwa.pl tak istotne dane, jak kod AuthInfo, przesyłają pocztą tradycyjną na adres korespondencyjny podany w Panelu Klienta. Zapewnia to bezpieczeństwo firmowych usług.

Weryfikacja osoby kontaktującej się

Informacje o usłudze przekazywane są osobom, które je nabyły lub osobom upoważnionym. Jednak, w jaki sposób usługodawca stwierdza w przypadku kontaktu telefonicznego, mailowego bądź poprzez livechat, czy osoba jest tą, za którą się podaje? Jest to istotna kwestia, którą warto przeanalizować jeszcze przed podjęciem decyzji odnośnie wyboru usługodawcy.

Kontakt poprzez różne kanały komunikacji niesie za sobą różne zagrożenia. W związku z tym, usługodawca powinien dostosować do nich sposób weryfikacji. Przykładowo, serwis nazwa.pl wprowadził różne systemy ustalania tożsamości oraz uprawnień osób kontaktujących się z Biurem Obsługi Klienta, by zapewnić klientom i ich usługom najwyższy poziom bezpieczeństwa. W przypadku kontaktu telefonicznego oraz poprzez livechat (oprócz podania podstawowych informacji identyfikacyjnych) niezbędne jest potwierdzenie każdej dyspozycji kodem autoryzacyjnym, widniejącym w Panelu Klienta, w którym znajduje się dana usługa. W ten sposób wgląd w informacje oraz możliwość wprowadzania modyfikacji w ramach usług ma jedynie klient posiadający dostęp do danego Panelu Klienta. Natomiast zapytania oraz dyrektywy przyjmowane są tylko, jeżeli napłynęły z adresu e-mail podanego jako kontaktowy w Panelu Klienta.

Dane osobowe Klienta oraz informacje odnośnie usługi to cenne informacje, które powinny być odpowiednio chronione. Warto mieć pewność, że usługodawca dba o nie w dostateczny sposób.


źródło: Biuro Obsługi Klienta #8211; co może ujawnić a czego nie?
Jak ugryźć HTML w programie pocztowym?

Tomasz Pakulski z firmy Vercom, dostawcy platformy Redlink.pl do efektywnej komunikacji bezpośredniej podpowiada, jak przygotować szablon HTML dla wiadomości e-mail, aby zagwarantować jej prawidłowe wyświetlenie we wszystkich programach pocztowych.

W czym tkwi problem?

Producenci prześcigają się oferując całe mnóstwo aplikacji desktopowych. Mamy takie programy, jak: Windows Live, Microsoft Outlook, Outlook Express, The Bat, Thunderbird, Lotus Notes, a także aplikacje webowe (tzw. Webmaile), czyli: Gmail, Onet, WP, Interia, O2, AOL, YAHOO i wiele innych.

Dość często bywa, że ta sama wiadomość zostaje w różny sposób wyświetlona w zależności od używanej aplikacji do odbioru poczty. Fakt ten wynika z odmiennej interpretacji kodu HTML, XHTML oraz CSS. Co więcej, na tym polu zawodzą nawet najbardziej znane marki, jak: Gmail, Lotus czy rodzina programów Outlook (w tym najpopularniejsze wersje 2003 i 2007). Warto podkreślić, że dyskusja na temat standardów sieciowych jest jednym z najczęściej poruszanych tematów w świecie biznesu internetowego, jednak optymalnych rozwiązań wciąż nie widać.

Po pierwsze - kodowanie

Rozpoczynając projektowanie szablonu HTML dla wiadomości e-mail najlepiej zastosować standard HTML 4.01 zamiast, coraz popularniejszego, XHTML.

Generalnie polskie znaki diakrytyczne mogą być kodowane w jednym z trzech standardów - Windows-1250, ISO-8859-2 (tzw. Latin-2) lub UTF-8. Na obecną chwilę najlepsze możliwości daje kodowanie w standardzie ISO-8859-2. Dlaczego? Ponieważ bezproblemowo interpretuje go największa liczba klientów pocztowych dostępnych na rynku. Dla porównania - starsze aplikacje nie obsłużą nowego UTF-8, a Windows-1250 poprawnie wyświetli się wyłącznie w programach z rodziny Microsoft.

Po drugie - postaw na klasykę

Wspomniana na początku różnorodność aplikacji pocztowych nie sprzyja stosowaniu nowoczesnych rozwiązań przy projektowaniu szablonów e-mail. Dlatego do określenia wyglądu wiadomości najlepiej zamiast stylów czy warstw zastosować tabele, choć te pierwsze stają się coraz bardziej popularne przy projektowaniu stron internetowych. Choć przestarzałe, tabele pozwolą na poprawne wyświetlanie treści e-maila w wielu programach pocztowych - a o to właśnie chodzi.

Tabele oraz komórki powinny mieć stałą, określoną szerokość - optymalna to 500-600 pikseli dla całej wiadomości. Większa szerokość sprawi, że w niektórych programach desktopowych lub Webmailach e-maile będą niewidoczne w całości, co w przypadku przewijania poziomego negatywnie wpłynie na czytelność danego e-maila. Wysokość wiadomości nie musi być limitowana, ponieważ wększość Internautów i tak przyzwyczajona jest do paska przesuwania pionowego.

Do wyśrodkowania kreacji zaleca się stosowanie atrybutu align=”center” w tabeli. Z kolei marginesy można określić przy zastosowaniu znaczników cellMargin. Należy wiedzieć, że niektóre programy do odbioru poczty nie obsługują atrybutów cellpadding i cellspacing, stąd bezpieczniej jest zrezygnować z ich stosowania. Absolutnie niedozwolone jest pozycjonowanie tekstu przy pomocy funkcji position: absolute. Odradza się również używanie atrybutu rowspan dla znacznika td służącego łączeniu wierszy w kolumnie. Wiele programów nie poradzi sobie z tak przygotowanym kodem, co spowoduje błędne wyświetlenie wiadomości e-mail - alternatywą będzie tworzenie tabel wewnętrznych.

Stosowanie styli jest jednym z najbardziej zawodnych elementów przy przygotowywaniu szablonu HTML. Dzieje się to dlatego, że niemal każda aplikacja, czy to desktopowa, czy webowa, interpretuje je na swój własny sposób - zazwyczaj odmienny od zamierzonego. Warto wspomnieć tu chociażby o Webmailu Interia, który ich w ogóle nie obsługuje.

Należy też pamiętać o unikaniu definiowania stylów w sekcji HEAD, gdyż większość Webmaili pomija bądź usuwa tę część kodu wraz ze znacznikiem BODY.

W przygotowywanym projekcie e-maila najlepiej stosować standardowe czcionki, takie jak np.: Verdana, Tahoma, Arial lub Times New Roman z określeniem ich wielkości np.:

Przykładowy tekst.

. Takie rozwiązanie zapewni prawidłowe wyświetlanie tekstu w większości programów pocztowych.

 

Po trzecie - backup plan

Bardzo często osoby, które na co dzień wysyłają newslettery i wiadomości promocyjne nie zdają sobie sprawy, że nadal spora część odbiorców poczty elektronicznej świadomie lub z braku możliwości technicznych nie odbiera wiadomości w formacie HTML.

Co to oznacza? Jeżeli odbiorca otworzy wiadomość w trybie tekstowym nie zobaczy ani obrazów, ani formatowania tekstu. Dlatego jeśli do przygotowywanej przez nas kreacji szablonu HTML nie dołączymy tekstu zastępczego, wiadomość może okazać się nieczytelna lub nie wyświetlić się w ogóle. Przygotowując wysyłkę reklamową warto zatem skorzystać z funkcji dołączania do treści e-maila tekstu zastępczego, co dostępne jest np. w platformie komunikacyjnej Redlink.pl. To działanie z pewnością zwiększy liczbę sukcesywnie dostarczonych informacji, a co za tym idzie, przełoży się na większą skuteczność przeprowadzonego mailingu.

Po czwarte - blokujemy obrazki

Ze względów bezpieczeństwa większość obecnych na rynku programów pocztowych automatycznie blokuje wyświetlanie obrazków w korespondencji e-mail. Warto o tym pamiętać projektując szablon HTML. Obrazki mogą podkreślać treść, wzbogacać ją graficznie, ale nie mogą być niezbędne do odczytania wiadomości. Wiele firm, skuszonych atrakcyjnym efektem wizualnym, zapomina o tej zasadzie.

Jednocześnie istnieje spora szansa, że odpowiednio zaimplementowana grafika w szablonie e-mail zostanie pobrana przez odbiorców. Dopuszczalne rozszerzenia obrazków w wiadomości to jpg, gif oraz png. Powinny być one umieszczane w kodzie HTML przy użyciu znacznika img src i uzupełniane atrybutem alt, który pozwala na wstawienie tekstu zamiennego (wyświetlanego w momencie blokady obrazków). Jeżeli obrazek jest podlinkowany należy dodatkowo zdefiniować atrybut border="0". Przykład prawidłowego osadzenia obrazka w e-mailu przedstawia się następująco: ”Zobacz.

Poleca się także załączanie grafik do treści e-maila zamiast umieszczania ich na zewnętrznym serwerze WWW. Pamiętajmy jednak, aby załączane obrazki nie były zbyt duże. Wskazane jest bowiem, aby wiadomości e-mail były jak najmniejsze.

Po piąte - zrezygnuj z tła

Spora część Webmaili, w tym także bardzo popularny Outlook 2007, nie wyświetla obrazków umieszczanych jako tło. Warto więc zastanowić się czy nie lepiej zrezygnować z obrazkowego tła na rzecz jednolitego (znacznik bgcolor). W ostateczności można użyć atrybutu background dla znacznika td, który pozwoli wyświetlić tekst na jednolitym tle, jeśli zablokowane zostało tło obrazkowe.

Kilka słów na zakończenie

Projektując mailing warto zrezygnować z użycia elementów takich, jak: JavaScript czy Flash – są one pomijane przez większość popularnych programów pocztowych. Warto natomiast wesprzeć się o opensourcowy projekt Alex’a Dunae o nazwie „PREMAILER” – narzędzie to pozwala na sprawdzenie stworzonego kodu HTML pod kątem kompatybilności z najpopularniejszymi programami pocztowymi. Narzędzie poprawia również kod eliminując podstawowe błędy (np. zmianę adresów - linków, odwołania do plików - z względnych na bezwzględne). Na podstawie wprowadzonego kodu program generuje dodatkowo wersję tekstową wiadomości.

Powyższe rozważania oczywiście nie wyczerpują tematu prawidłowego projektowania szablonu HTML dla korespondencji e-mail. Wskazują jednak na te elementy, które mają kluczowy wpływ na skuteczność prowadzonej kampanii.


źródło: Jak ugryźć HTML w programie pocztowym?
Właściwa ekspozycja domeny zwiększa jej potencjał reklamowy

Najskuteczniejszą i jednocześnie najprostszą formą rozpowszechnienia domeny jest umieszczenie jej na wszystkich materiałach reklamowych firmy. Zaczynając od wykorzystania szyldów na zewnątrz budynków przedsiębiorstw, aż po nowoczesne nośniki reklamowe.

Promocja domeny z „www”?

Prezentacja domeny we wszystkich kanałach reklamowych powinna być taka sama. Jeżeli firmy decydują się na promocję swojego adresu internetowego w jednej określonej formie, powinny konsekwentnie się jej trzymać. Ewentualna zmiana pierwotnej koncepcji może stać się przyczyną strat wizerunkowych i sprzedażowych. Dlatego styl czcionki, jej układ oraz tzw. kerning czyli odległość pomiędzy znakami powinny być identyczne w każdej kreacji reklamowej, w której pojawia się domena. Ponadto firmy mogą eksponować swoją domenę w dwojaki sposób - używając jej pełnej bądź skróconej nazwy. Najczęściej promowane są adresy składające się z trzech elementów składowych domeny, czyli „www+nazwa+rozszerzenie”. Jednak niektóre firmy decydują się na ekspozycję domen bez jej pierwszej części. Dobrym przykładem może być sklep zajmujący się sprzedażą win (wina.pl) oraz firma dystrybuująca urządzenia nawigacyjne (gps-y.pl). W przypadku tych przedsiębiorstw domena pełni funkcję logotypu. Zastosowanie takiego rozwiązania jest bardzo korzystnym zabiegiem. Nie tylko sprawia, iż domena automatycznie kojarzona jest z przedsiębiorstwem, ale również w dużym stopniu ułatwia klientowi dotarcie do firmowej strony WWW. Prezentacja domeny w takiej samej formie w różnych kanałach reklamowych ma bardzo duże znaczenie w przypadku przedsiębiorstw, które nie posiadają swojej fizycznej siedziby, a ich działalność prowadzona jest wyłącznie w Internecie. W takich przypadkach funkcjonowanie firmy jest uzależnione od klientów, którzy aby dotrzeć do oferty serwisu w Sieci powinni spotykać się z jedną formą ekspozycji domeny. Przykładem mogą być firmy np. z sektora bukmacherskiego (www.bet-at-home.com), bądź z branży aukcyjnej (allegro.pl).

Ekspozycja domeny na wielkoformatowych nośnikach reklamowych

Jedną z głównych form promocji wykorzystywanych przez firmy są billboardy. Odpowiednie umieszczenie domeny na takim nośniku reklamowym gwarantuje, że adres internetowy firmy będzie zapamiętany przez odbiorców. Najlepszym miejscem wkomponowania domeny na billboardzie reklamowym jest jego środek, np. portal gazeta.pl zrezygnował ze zdjęć i elementów graficznych w centrum billboardu i umieścił tam swój logotyp. Jednak w wielu przypadkach może okazać się to niemożliwe, ze względu na to, że w tym miejscu firmy zazwyczaj preferują wstawienie grafiki, która mogłaby zaburzyć czytelność domeny. W takiej sytuacji najkorzystniejszym wyjściem jest umieszczenie firmowej domeny w lewym bądź prawym górnym rogu billboardu. Jej wielkość musi być odpowiednio dobrana, by bez problemu odbiorcy mogli ją zauważyć pośród dużej liczby grafik na nośniku reklamowym.

Mało atrakcyjnym obszarem na umieszczenie domeny internetowej na billboardzie jest prawy dolny róg reklamy. Taka ekspozycja adresu może nie przynieść pożądanego efektu. Przykładem firmy, która zastosowała taką konwencję jest operator telefonii komórkowej Play. Ze względu na to, że Play nie jest abonentem domeny www.play.pl ( nazwa ta wcześniej została zarejestrowana przez kogoś innego), operator zdecydował się na adres www.playmobile.pl. Pomimo że adres internetowy firmy Play nie jest intuicyjny, operator nie podjął się lepszej promocji posiadanej domeny. Na billboardach znajduje się w prawym dolnym rogu, czyli na mało zwracającym na siebie uwagę obszarze tej formy reklamowej. Jest to miejsce słabo widoczne z punku widzenia np. kierowców samochodów, czyli jednej z głównych grup odbiorców tego przekazu reklamowego (billboardy zwykle umieszczone są przy trasach).

Domena na szyldzie budynku firmy

Większość przedsiębiorstw posiadających fizyczną siedzibę decyduje się na zamieszczenie na niej adresu internetowego kierującego do firmowego serwisu. Z punktu widzenia sprzedażowego jest to zabieg, który przynosi wymierne korzyści. Jednak, aby domena jako element reklamy, spełniała swoją funkcję powinna być odpowiednio wyeksponowana na szyldzie firmy. Tak jak w przypadku Polskiego Domu Kredytowego (www.pdk.pl) gdzie domena pełni rolę logotypu firmy, powinna znajdować się w centralnej części szyldu przedsiębiorstwa. Drugim przypadkiem jest sytuacja, w której domena jest elementem dodatkowym ekspozycji tzn. firma posiada adres internetowy zawierający nazwę firmy. Dobrym przykładem jest Krakowskie Studio Informacji Wizualnej PRINT www.print.com.pl.

Przedsiębiorstwem, które w bardzo dobry sposób promuje swoją domenę jest Krakowski Salon Jublierski T.M.W. Strojny z adresem www.zegarki.krakow.pl. Nazwa domeny jest generykiem wykorzystanym w domenie lokalnej. Dlatego też jest bardzo łatwa do zapamiętania i dodatkowo została umieszczona na markizie.

Środki transportu jako element ekspozycji domeny

Wszelkiego rodzaju środki transportu to miejsca, w których wraz z reklamą przedsiębiorstwa powinna znaleźć się również domena. Jeżeli firma posiada służbowe samochody, konieczne jest umieszczenie na nich adresu internetowego, kierującego do firmowego serwisu WWW. Jednak aby odbiorca był w stanie zobaczyć i zapamiętać domenę, warto zadbać o to, by przede wszystkim znajdowała się z każdej strony firmowego samochodu. Ponadto korzystnym rozwiązaniem jest dopasowanie jej wyglądu i wielkości do kreacji reklamowej znajdującej się na pojeździe. Dobrym przykładem takiego wykorzystania promocji domeny jest restauracja Banolli z adresem internetowym www.banolli.pl, właściwie wyeksponowanym na samochodzie firmowym. Jeśli przedsiębiorstwa ponadto decydują się na promocję na publicznych środkach komunikacji odpowiednio umiejscowiona domena również musi być elementem takiej kreacji reklamowej. Odpowiednim miejscem na umieszczenie domeny na tramwajach bądź autobusach jest przednia bądź środkowa część tych pojazdów. Przykładowo firma Procter&Gamble zdecydowała się na właśnie taką ekspozycje domeny, reklamując swój nowy produkt marki PUMA pod adresem www.puma-fragrance.com.

Fotokody

Ostatnio coraz większą popularnością cieszą się fotokody, czyli dwuwymiarowe obrazki z zaszyfrowanymi informacjami, np. adresem internetowym odsyłającym do strony WWW. Jednym z miejsc, w którym można spotkać się z fotokodami są np. różnego rodzaju stoiska handlowe. Decydując się na taką formę reklamy, warto pomimo użycia fotokodu wkomponować nazwę domeny do takiej kreacji. Jej umiejscowienie powinno być tak samo ważne jak ekspozycja fotokodu ze względu na to, iż nie każdy zainteresowany reklamą danej firmy posiada telefon komórkowy spełniający wymagania tej nowoczesnej technologii. Dobrym przykładem firmy, która wykorzystała fotokod wraz z domeną internetową jest przedsiębiorstwo zajmujące się właśnie tworzeniem takich kodów (tagmore.com).

Właściwie wyeksponowana domena to bardzo duża szansa na efektywną promocję przedsiębiorstw. Firmy, którym zależy na zwiększeniu rozpoznawalności swojej marki powinny bardzo poważnie podejść do tematu umieszczania domen na swoich kreacjach reklamowych, ponieważ ich odpowiednie ustawienie może determinować sukces prowadzonych kampanii.


źródło: Właściwa ekspozycja domeny zwiększa jej potencjał reklamowy
Oszczędzanie na serwerze nie zawsze się opłaca

Obok domeny internetowej i strony WWW, serwer jest jednym z tych elementów, bez których promocja w Internecie jest niemożliwa. Elementy składowe witryny internetowej (teksty, grafiki, animacje), do której prowadzi adres WWW (domena) zamieszczane są właśnie na serwerze. Następnie wysyłane są łączami internetowymi do komputera Internauty, który chce zapoznać się z zamieszczonymi na stronie WWW informacjami. Tam odbywa się ich łączenie, a na monitorze ukazuje się efekt w postaci firmowego serwisu WWW.

Jednak serwer wykorzystywany jest nie tylko do udostępniania stron internetowych. Dzięki niemu firma może kontaktować się również ze swoim otoczeniem, czyli klientami, dostawcami, partnerami biznesowymi. Przez serwer przekazywana jest również poczta elektroniczna. Wiadomości e-mail spływają na powierzchnię serwera, skąd po zalogowaniu się do programu pocztowego  są pobierane i wyświetlane użytkownikowi.

Kolejnym, ale z pewnością nie ostatnim sposobem na wykorzystanie serwera jest archiwizacja na nim plików mających znaczenie dla firmy. W ten sposób są one chronione w lepszy sposób niż miałoby to miejsce na dysku firmowego komputera. W przypadku awarii elektrycznej, pamięć popularnego PC-ta może ulec uszkodzeniu, informacje na niej zawarte mogą również zostać przypadkowo usunięte. W przypadku usług hostingowych świadczonych przez profesjonalne firmy, takie ryzyko jest zminimalizowane. Firmy posiadające własne Data Center, czyli zabezpieczoną infrastrukturę serwerową, są należycie chronione przed różnego rodzaju okolicznościami (np. przerwami w dostawie energii elektrycznej). Ponadto wykonywany regularnie backup, czyli tzw. kopia zapasowa danych na serwerze umożliwia odzyskanie dokumentów, które np. zostały nieopatrznie usunięte. Wybierając usługodawcę należy oczywiście sprawdzić, jak często wykonuje on backup (w serwisie nazwa.pl jest on robiony co 24 godziny) oraz jak szybko jest on wydawany i czy jest płatny.

Jaki serwer? Jakie koszty?

W zależności od swoich potrzeb przedsiębiorstwa mogą wybierać spośród rożnego rodzaju ofert hostingowych. Podstawowy podział to serwery dedykowane oraz serwery wirtualne. Pierwsze rozwiązanie to dzierżawienie fizycznej maszyny, na której instalowane są pliki oraz oprogramowanie umożliwiające właścicielowi zarządzanie hostingiem. Rozwiązanie to jest wybierane głównie przez duże korporacje i instytucje. Wymaga ono zatrudnienia wykwalifikowanych pracowników odpowiedzialnych za nadzór nad systemem oraz pociąga za sobą bardzo wysokie koszty - od kilku do kilkuset tysięcy złotych rocznie na sprzęt plus wynagrodzenie dla osób go obsługujących.

Z tych powodów zdecydowana większość firm wybiera korzystniejsze dla nich rozwiązanie, jakim jest zamówienie serwera wirtualnego. Jest to nic innego, jak wyodrębniona przez usługodawcę hostingowego część serwera. Z jednej maszyny fizycznej może korzystać wielu użytkowników, pomiędzy których rozdysponowane są parametry urządzenia. Zarządzanie usługą przez hostingobiorcę odbywa się poprzez programy, które umożliwiają pełne i samodzielne administrowanie hostingiem. Narzędzie takie powinno pozwalać na konfigurowanie kont pocztowych, powierzchni dyskowej, baz danych, dostępów przez konta FTP, itp. Zaletą serwerów wirtualnych jest szeroki wybór dostępnych ofert, których cena uzależniona jest od wybranego wariantu parametrów.

Najbardziej oszczędnym rozwiązaniem jest darmowy hosting. Jednak wybór go na potrzeby firmy, jest niezwykle karkołomnym przedsięwzięciem. Usługodawcy oferujący ten rodzaj usługi, korzystają głównie z zagranicznych hostingów. Oznacza to, że czas reakcji na zgłaszane im trudności znacznie się wydłuża. Kolejną wadą jest zamieszczanie na stronach WWW ulokowanych na serwerach reklam, które wyświetlają się Internautom. Jest to jedno ze źródeł dochodu dla darmowych hostingodawców. Godzi on jednak w wizerunek przedsiębiorstwa, którego oferta prezentowana jest na witrynie. Kolejnym ograniczeniem jest mała powierzchnia dyskowa oraz limitowana liczba domen przekierowanych na serwer, co uniemożliwia rozwój firmowego serwisu WWW i tworzenie nowych witryn, np. dla nowych działalności, produktów lub usług.

Jak wybierać?


Parametry
Konieczne jest zwrócenie uwagi na to, co ma znaleźć się na serwerze oraz z jaką intensywnością będzie on wykorzystywany. Wpływa na to nie tylko zawartość firmowego serwisu WWW (grafiki, pliki multimedialne), ale także to, czy przedsiębiorstwo będzie chciało użyć serwera jako platformy wymiany firmowych dokumentów między pracownikami. W takim przypadku należy uwzględnić szybki wzrost zapotrzebowania na powierzchnię. Lepszym rozwiązaniem jest zakupienie większego parametru niż zamawianie dodatkowej usługi, gdy pierwsza się wyczerpie.

Kolejny czynnik to transfer. Określa on ruch, jaki może być wykonany z serwera i na serwer, czyli ilość danych, jaka może być na niego wysłana i z niego pobrana. Podobnie, jak ma to miejsce w przypadku powierzchni dyskowej, tak samo i należy wziąć pod uwagę szybki wzrost użycia parametru, więc lepiej wybrać usługę posiadającą odpowiednią rezerwę. W specyfikacji zamawianego serwera należy również zwrócić uwagę na sposób, w jaki rozliczane jest wykorzystanie transferu. Część usługodawców stosuje rozliczenie miesięczne, które grozi tym, że jeżeli w pewnym okresie strona będzie cieszyła się dużą popularnością, przyznany transfer może zostać wyczerpany. Tym samym zasoby serwera będą niedostępne. Z kolei w innych miesiącach parametr może być marnowany. Dlatego najlepiej wybrać serwer, na którym transfer rozliczany jest w skali roku.

Funkcjonalność

Kolejny element, którego znaczenie z biegiem czasu firma doceniać będzie coraz bardziej, to funkcjonalność serwera. Ograniczenia stawiane przez część usługodawców w swobodzie zarządzania pocztą elektroniczną lub zawartością serwera mogą odbić się niekorzystnie w przyszłości. Już teraz usługodawcy (np. serwis nazwa.pl) umożliwiają tworzenie nielimitowanej liczby kont e-mail, przekierowywania domen na serwer i tworzenia kont FTP. W ten sposób zatrudnianie nowych pracowników i przyznawanie im adresów e-mail w firmowej domenie oraz dostępu do serwera nie stanowi trudności. Podobnie jest z tworzeniem nowych serwisów poświęconych np. usługom. Ważne jest również, aby narzędzia umożliwiające pełne wykorzystanie funkcjonalności były łatwe w obsłudze.

Bezpieczeństwo

Ostatni, ale i najważniejszy punkt na liście wyboru odpowiedniego serwera to stosowane zabezpieczenia. Najbardziej znanymi jego elementami są filtry antyspamowe, chroniące przed niepożądanymi wiadomościami e-mail, i filtry antywirusowe, które z kolei zapewniają ochronę przed szkodliwymi programami. Jednak bezpieczeństwo to także stały dozór techniczny wykwalifikowanych pracowników, czuwających nad prawidłowym funkcjonowaniem serwerów i błyskawicznie reagujących na każdą nieprawidłowość. To także profesjonalna infrastruktura w postaci Data Center oraz Biuro Obsługi Klienta gotowe udzielić rzeczowej pomocy. Poza tym profesjonalni usługodawcy dbają również o zapobieganie sytuacjom, gdy klient zapomina o zbliżającym się terminie wygaśnięcia usługi i kilkukrotnie informują go o tym fakcie rożnymi drogami kontaktu (e-mail, telefon, poczta, sms). Najwyższy poziom zabezpieczeń są w stanie zapewnić jedynie usługodawcy działający najdłużej i o najwyższej pozycji na rynku. W innych firmach bezpieczeństwo nadal jest elementem, na którym można zaoszczędzić dla zwiększenia zysku.

Zbyt pochopny wybór serwera może stać się początkiem pasma niedogodności. Rozwiązać go będzie można zapewne poprzez zmianę usługodawcy. Pociągnie to jednak za sobą konieczność poniesienia dodatkowych kosztów, a czasem także konieczność przeniesienia zawartości dotychczasowego hostingu na nowy, co może być żmudne i problematyczne. Dlatego poszukując oszczędności należy to robić rozsądnie. Można np. korzystać z promocji, które pozwalają obniżyć koszty w pierwszym okresie abonamentowym nawet do 0 zł.

W przypadku usługi, jaką jest hosting, posiadanie pewnej rezerwy bezpieczeństwa sprawia, że można spokojnie myśleć o rozwoju zawartych na nim elementów. Warto jednocześnie dołożyć starań, aby usługa była wykorzystywana efektywnie. Tylko taki serwer jest w stanie pracować na sukces przedsiębiorstwa.


źródło: Oszczędzanie na serwerze nie zawsze się opłaca
Google AdWords #8211; reklama internetowa która trafia do celu.

Co to jest reklama kontekstowa AdWords?

To narzędzie marketingowe Google służące wypromowaniu konkretnego serwisu WWW w Internecie. Sama reklama to box umieszczony w wyszukiwarce Google oraz, opcjonalnie, w wyszukiwarkach i na stronach internetowych, które mają podpisaną umowę partnerską z Google (najczęściej są to portale tematyczne).

Z punktu widzenia użytkownika Internetu – to jest to, co wyświetla się w bocznym panelu Google po wpisaniu hasła kluczowego w polu wyszukiwarki oraz w poczcie Gmail, gdzie reklama jest dopasowana do treści wiadomości.

Elementy reklamy Google AdWords

Reklama tekstowa Google AdWords jest zdefiniowana w następujący sposób:

  • wyróżniony nagłówek (do 25 znaków),
  • reklama widziana z panelu administratora kampaniipierwszy wiersz opisu (do 35 znaków),
  • drugi wiersz opisu (do 35 znaków),
  • wyświetlany adres URL (do 35 znaków),
  • docelowy adres URL (do 1024 znaków).

Docelowy adres URL może być inny niż wyświetlany, gdy chcemy np. aby użytkownicy zapamiętywali nasz główny adres URL, ale po kliknięciu wchodzili na jedną z podstron serwisu.

Możliwe jest umieszczenie reklamy graficznej (także animowanej), ale nie są one wyświetlane w wyszukiwarce, a jedynie na witrynach partnerskich, które przystąpiły do programu reklam graficznych (czyli nie wszystkich).

To samo dotyczy reklam video.

Cele reklamy kontekstowej

Jak każdego działania promocyjnego, celem Google AdWords jest maksymalizacja efektu marketingowego, który przełoży się na wzrost sprzedaży promowanego produktu lub usługi.

Efekt ten można mierzyć za pomocą kontroli celów, które definiuje się wcześniej w panelu zarządzania kampanią.

Mogą to być np.:

  • złożenie zamówienia produktu,
  • wysłanie formularza kontaktowego,
  • zapisanie się na newsletter.

Cechy reklam Google AdWords

Reklamę Google AdWords można uruchomić praktycznie natychmiast.

Opłaty pobierane za kliknięcie, a nie za wyświetlenie reklamy. Można ustawić wiele różnych słów kluczowych bez wpływu na koszt kampanii. Ustawia się maksymalny dzienny budżet oraz maksymalny budżet za kliknięcie w reklamę, bo pozwala w pełni monitorować finanse. Koszt kampanii Google AdWords jest zwykle o wiele niższy w porównaniu z nieinternetowymi formami reklamy oraz innymi formami reklamy on-line.

W kampanii Google AdWords ustawia się wiele różnych boxów reklamowych bez wpływu na całkowity koszt kampanii. Za pomocą różnych słów kluczowych oraz różnych boxów reklamowych można testować siłę przekazu reklamowego. W zasadzie są to najtańsze badania rynku.
Budżet reklamy a efekty

Typowe koszty jednego kliknięcia reklamy mieszczą się w przedziale między 0,05 a 2,00 zł. Samo wyświetlenie reklamy zawsze pozostaje darmowe, płaci się tylko za efekt. Dla każdego hasła kluczowego można indywidualnie ustalić maksymalny limit kosztów za jednostkowe kliknięcie. W przypadku większej ilości reklamodawców dla odpowiedniego hasła pozycja wśród linków sponsorowanych w wyszukiwarce oraz sama możliwość wyświetlenia jest ustalana za pomocą automatycznej licytacji (wygrywają hasła z największym limitem). Ponadto, kampanie można ograniczać do wybranego języka oraz lokalizacji (obszaru geograficznego).
Samemu czy z agencją?

Kampania Google AdWords to jedna z niewielu form reklamy, którą można przeprowadzić samemu. Do jej uruchomienia potrzebne jest przygotowanie tekstów reklam, listy haseł kluczowych, stron docelowych i określenie kosztu za kliknięcie w reklamę. Kampanię trzeba też monitorować w trakcie jej trwania.

Warto jednak rozważyć zlecenie kampanii wyspecjalizowanej agencji reklamy internetowej. Przewrotnie - może się okazać, że zlecenie kampanii na zewnątrz będzie tańsze.

Specjaliści SEM mają doświadczenie w przygotowaniu i optymalizacji kampanii. Współpraca z nimi zaowocuje znacznym wzrostem efektywności promocji: obniżeniem kosztu za kliknięcie (min. o 15%) i zwiększeniem liczby wejść na stronę docelową. Nawet po doliczeniu prowizji za ich działania (przeważnie od 15% do 20% wartości budżetu), całkowity koszt kampanii może być niższy niż przy samodzielnym prowadzeniu kampanii. Dodatkowo agencja przygotuje raport o wynikach kampanii, który będzie pomocny przy kolejnych akcjach promocyjnych.

W kolejnym artykule przedstawimy sposób liczenia opłacalności kampanii.


źródło: Google AdWords #8211; reklama internetowa która trafia do celu.
Fundacja Avalon Fundacja Sloneczko Podaruj Zycie Kidprotect Krwinka